sobota, 19 października 2013

Zaatakowała mnie wanna morderca!!!

Tak z przerażeniem opowiadała nam o swoich tragicznych przeżyciach Anita J.(lat 18).

Agresja zwykłego zdawałoby się sprzętu domowego, jakim jest wanna, spowodowała u niej poważne obrażenia lewej ręki. A jak mówi sama poszkodowana: „mogło być znacznie gorzej”.


Niszczycielska siła wanny była tak wielka, że lekarz pogotowia ratunkowego, który opatrywał zranioną, nie mógł uwierzyć, że obrażenie nie są spowodowane atakiem uzbrojonego człowieka.

Sprawą wspomnianego lekarza zajmiemy się zresztą w kolejnych artykułach, ponieważ jak dowiedzieli się nasi reporterzy, zamiast leczyć, zadawał pacjentce pytania dotyczące jej prywatnego życia. 

Rozumiemy, że jest ona sławna, ale to nie usprawiedliwia zachowania lekarza. Od zadawania takich pytań jest zespół redakcyjny Toporka!

Anita J.(lat 18) wydała oświadczenie, w którym stanowczo zaprzecza, że w tragicznym dniu piła alkohol. Co może zaskakiwać nasi informatorzy potwierdzają jej słowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz